Piątek, 6 listopada 2026 Imieniny: Leonard, Feliks, Ziemowit Redakcja Kontakt
Prawa pracownika

Jak wyliczyć wynagrodzenie chorobowe krok po kroku z przykładem?

Autor: Anita Zaraś Publikacja: 6 listopada 2026 4 min czytania
Pracownik w biurze

Wynagrodzenie chorobowe oblicza się od podstawy ustalonej z przeciętnego wynagrodzenia, pomniejszonego o 13,71% składek społecznych, a nie od samej ostatniej pensji brutto. Następnie podstawę dzieli się przez 30, mnoży przez 80% albo 100% i przez liczbę dni niezdolności do pracy.

Kto płaci za chorobowe?

Wynagrodzenie chorobowe finansuje pracodawca. Przysługuje ono co do zasady za pierwsze 33 dni niezdolności do pracy w roku kalendarzowym. Dla pracownika, który ukończył 50 lat, limit wynosi 14 dni, począwszy od roku kalendarzowego następującego po roku ukończenia tego wieku.

Po wykorzystaniu tego limitu pracownik otrzymuje zasiłek chorobowy. Jest on finansowany ze środków ubezpieczenia społecznego, a wypłaca go ZUS albo pracodawca będący płatnikiem zasiłków. Z punktu widzenia pracownika sposób ustalenia kwoty pozostaje podobny.

Jak wyliczyć wynagrodzenie chorobowe krok po kroku?

Przy stałym wynagrodzeniu obliczenia wykonuje się w czterech etapach:

  1. Ustal podstawę wymiaru – przyjmij przeciętne miesięczne wynagrodzenie z 12 pełnych miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc powstania niezdolności do pracy. Jeśli zatrudnienie trwało krócej, uwzględnij pełne miesiące ubezpieczenia.
  2. Pomniejsz podstawę o 13,71% – chodzi o finansowane przez pracownika składki emerytalne, rentowe i chorobowe. Odliczenie wykonuje się przed zastosowaniem stawki 80% lub 100%.
  3. Oblicz stawkę za jeden dzień – podziel otrzymaną podstawę przez 30. Dzielnik jest stały, niezależnie od tego, czy miesiąc ma 28, 30 czy 31 dni.
  4. Zastosuj właściwy procent i liczbę dni – stawkę dzienną pomnóż przez 80% albo 100%, a następnie przez liczbę dni niezdolności do pracy objętych zwolnieniem.

Wzór wygląda więc następująco:

(przeciętne wynagrodzenie × 86,29%) ÷ 30 × 80% lub 100% × liczba dni choroby

Przykład obliczenia za 10 dni choroby

Załóżmy, że pracownik ma stałe wynagrodzenie w wysokości 6000 zł brutto, nie przekroczył jeszcze limitu dni finansowanych jako wynagrodzenie chorobowe, a jego niezdolność do pracy trwa 10 dni. Przyjmujemy standardową stawkę 80%.

Poszczególne etapy wyglądają tak:

  • Pomniejszenie wynagrodzenia o składki społeczne – 6000 zł × 13,71% = 822,60 zł, więc podstawa wynosi 6000 zł – 822,60 zł = 5177,40 zł.
  • Stawka za jeden dzień – 5177,40 zł ÷ 30 = 172,58 zł.
  • Dzienna kwota chorobowego – 172,58 zł × 80% = 138,06 zł.
  • Kwota za 10 dni – 138,06 zł × 10 = 1380,60 zł brutto.

W tym przykładzie wynagrodzenie chorobowe za 10 dni wynosi około 1380,60 zł brutto. Kwota netto będzie niższa i zależy między innymi od podatku, ulg oraz pozostałych elementów listy płac. Nie należy utożsamiać wynagrodzenia chorobowego brutto z kwotą, która trafi na konto.

Jeśli niezdolność do pracy obejmuje cały miesiąc, samo świadczenie za dni choroby oblicza się nadal przez dzielenie podstawy przez 30. Nie dzieli się jej przez liczbę dni konkretnego miesiąca.

Kiedy przysługuje 80%, a kiedy 100%?

Standardowo wynagrodzenie chorobowe i zasiłek chorobowy wynoszą 80% podstawy wymiaru. W określonych sytuacjach świadczenie wynosi 100% podstawy:

Przyczyna niezdolności do pracy Wysokość świadczenia Kto finansuje lub wypłaca
Zwykła choroba 80% podstawy Pracodawca w pierwszym limicie, później ZUS lub płatnik zasiłków
Ciąża 100% podstawy Pracodawca albo ZUS, zależnie od okresu
Wypadek w drodze do pracy lub z pracy 100% podstawy Pracodawca albo ZUS, zależnie od okresu
Wypadek przy pracy lub choroba zawodowa 100% podstawy Właściwy płatnik świadczenia
Badania lub zabieg związany z dawstwem komórek, tkanek albo narządów 100% podstawy Właściwy płatnik świadczenia

100% podstawy nie oznacza 100% ostatniej pensji brutto. Podstawą nadal jest przeciętne wynagrodzenie pomniejszone o składki społeczne pracownika. Przy zmiennych składnikach płacy, takich jak premie i dodatki, trzeba sprawdzić, czy zgodnie z zasadami wynagradzania wchodzą one do podstawy.

Okres wyczekiwania

Prawo do świadczenia nie zawsze powstaje od pierwszego dnia zatrudnienia. Przy obowiązkowym ubezpieczeniu chorobowym zasadniczo trzeba podlegać mu przez 30 dni. Przy dobrowolnym ubezpieczeniu chorobowym okres ten wynosi 90 dni.

Do okresu wyczekiwania można doliczyć wcześniejsze ubezpieczenie, jeśli przerwa między okresami nie przekroczyła 30 dni albo wynikała z określonych przyczyn, między innymi z urlopu wychowawczego, urlopu bezpłatnego lub czynnej służby wojskowej.

Od pierwszego dnia ubezpieczenia świadczenie może przysługiwać między innymi absolwentowi objętemu ubezpieczeniem w ciągu 90 dni od ukończenia szkoły lub studiów, osobie z co najmniej 10-letnim okresem obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego oraz pracownikowi, którego niezdolność do pracy powstała wskutek wypadku w drodze do pracy lub z pracy.

Jak długo pracodawca albo ZUS wypłaca świadczenie?

Limit 33 lub 14 dni dotyczy wynagrodzenia chorobowego finansowanego przez pracodawcę w roku kalendarzowym. Po jego wyczerpaniu zaczyna się okres zasiłkowy, w ramach którego przysługuje zasiłek chorobowy.

Co do zasady łączny okres zasiłkowy wynosi 182 dni. W przypadku niezdolności do pracy przypadającej w okresie ciąży albo spowodowanej gruźlicą może wynieść 270 dni. Po wyczerpaniu tego okresu, przy rokowaniu odzyskania zdolności do pracy, możliwe jest ubieganie się o odrębne świadczenie rehabilitacyjne.

Do samodzielnego sprawdzenia wyliczenia potrzebujesz przede wszystkim średniego wynagrodzenia z właściwych miesięcy, informacji o liczbie dni zwolnienia oraz ustalenia, czy stosuje się 80%, czy 100% podstawy. Najczęstsze błędy to pominięcie odliczenia 13,71% i dzielenie podstawy przez liczbę dni danego miesiąca zamiast przez 30.


Artykuł ma charakter informacyjny. W przypadku premii, dodatków, zmiany zatrudnienia lub nietypowego przebiegu ubezpieczenia dokładne wyliczenie może wymagać analizy dokumentów płacowych przez dział kadr, ZUS lub specjalistę.

Anita Zaraś

Sprawy pracownicze interesują mnie od lat, bo dotyczą każdego z nas - niezależnie od zawodu i stanowiska. Lubię porządkować zawiłe tematy i opisywać je tak, żeby były zrozumiałe bez specjalistycznego słownika. W swoich tekstach pomagam zorientować się w codziennych sprawach związanych z pracą i podpowiadam, gdzie szukać szczegółowych informacji. Chcę, żeby każdy czuł się w pracy pewniej i wiedział, o co warto zapytać.

295 opublikowanych artykułów zobacz wszystkie

Przeczytaj też

Spis treści · 6 sekcji