Przeciwnicy nowych technologii = Przeciwnicy koła

15 lipca 2019

Dzisiejsi przeciwnicy rozwoju technologicznego, gdyby żyli w przeszłości, byliby przeciwko wynalezieniu koła.

Wielu z nas ogląda Czarne Lustro. Ta fantastyczna produkcja pokazuje nam zagrożenia wynikające z nieprzemyślanych decyzji, szczególnie w kontekście postępującego w niesamowitym tempie rozwoju technologicznego. Niemal każdy odcinek może zmusić nas do refleksji i zastanowienia się – czy faktycznie warto inwestować w nowe technologie? Odpowiedź może być tylko jedna. TAK.

Brak alternatywnego tekstu dla tego zdjęcia

Wiele, wiele lat temu, człowiek dźwigał ciężary na plecach. Podróżował pieszo (może konno) i polował na mamuty i inne dzikie zwierzęta. W pewnym momencie, któryś z naszych przodków wymyślił koło. Moim zdaniem, istnieje prawdopodobieństwo, że skończył jak Prometeusz. Na ogół boimy się tego co nowe, bo jest nieznane. Jestem całkowicie przekonany, że koło miało w przeszłości wielu przeciwników. I gdyby tylko jego przeciwnicy mogli przewidzieć konsekwencje jego wynalezienia, podtrzymaliby swoje zdanie. Zastanówmy się, ile osób zginęło przez ten jeden wynalazek? Każdego dnia ludzie umierają w wypadkach samochodowych. Gdyby nie koło, nie powstałyby czołgi, samoloty i inne niebezpieczne pojazdy. Może więc oponenci mieli rację?

Prowadząc dyskusję w tym kierunku możemy zakwestionować sensowność jakiegokolwiek wynalazku. Igła, długopis, nawet lodówka – każdy z tych wynalazków niesie za sobą ryzyko. Sam usiadłem kiedyś na igle, długopisem można wyrządzić krzywdę, a lodówka przy przeprowadzce może spaść nam na stopę (nie mówiąc już o tym, że jako dzieci pewnie zdarzało się nam nabijać o nią guzy). Czy to jednak powód, by rezygnować z postępu? Szczególnie, gdy ten postęp sprawi, że życie wielu ludzi będzie po prostu łatwiejsze?

Bardzo sporadycznie, ale jednak zdarza mi się słyszeć głosy mówiące o tym, że technologie pozbawią nas pracy. Spójrzmy jednak na to z szerszej perspektywy. Rolnicy mają się dobrze, nawet po wynalezieniu kombajnu, czy traktora. Po wynalezieniu produkcji taśmowej, dzisiejsze zapotrzebowanie na pracowników produkcji jest większe niż kiedykolwiek. Kasy automatyczne w Tesco też nie sprawiły, że kasjerki i kasjerzy stracili pracę. Rynek bierze (prawie) wszystkich, a technologia nas odciąża.

Technologia będzie szła do przodu, nie ma od tego ucieczki. Czasy bez smartfonów nie wrócą, a cyfryzacja będzie postępować. Powinniśmy debatować i dyskutować o możliwych konsekwencjach tak szybkiego rozwoju. Ale nie upierajmy się, że hamowanie postępu w celu podtrzymanie statusu quo jest czymś dobrym. Nie jest. I jest z góry skazane na porażkę.

  • Udostępnij materiał:

To może Cię zainteresować